30 października 2019

    Piechowice, mimo iż nie tak znane niczym Karpacz albo Szklarska Poręba, są urokliwie położone - u stóp gór, pomiędzy Górami Izerskimi i Karkonoszami, nad małą rzeczką Kamienną. Tam właśnie, wraz z opiekunami, wybrali się uczniowie klas szóstych.

     W samo południe dotarliśmy do Ośrodka ,,Uroczysko". Jest to miejsce z niezwykle ekscytującą historią... Uroczysko to obiekt w środku lasu w Karkonoszach z 4,5 ha ogrodzonym terenem przeznaczonym do rekreacji ruchowej.
    Już po obiedzie mogliśmy uczestniczyć w zajęciach i zbudować własnoręcznie szałasy. Zadanie nie było trudne, choć wymagało sporych umiejętności i fantazji.

      Drugi dzień naszego pobytu na zielonej szkole rozpoczął się chwilę po śniadaniu. Mogliśmy pod okiem instruktorów – animatorów zmagać się w ruchowych potyczkach. Rywalizacja i współpraca zespołowa zasłużyła na wyróżnienie i uznanie! Pobiliśmy rekord ośrodka w wyścigach na pięcioosobowych nartach. Pozostałe sportowe konkurencje także wypadły bardzo dobrze.
      Wieczorem mogliśmy pobawić się na dyskotece w pięknej lustrzanej sali, specjalnie przygotowanej na tę okoliczność.

     Na trzeci dzień wybraliśmy się wraz z przewodnikiem sudeckim na wycieczkę do Szklarskiej Poręby. Podziwialiśmy piękno tej górskiej miejscowości odkrywając dwa piękne wodospady: Wodospad Kamieńczyka oraz Wodospad Szklarki. Następnie udaliśmy się do Leśnej Huty Szkła. W hucie, na oczach widzów, wykonuje się ręcznie formowane szkła barwione w masie. Można obserwować wytop
różnych form szklanych od ozdób po wazony i naczynia.
    Kolejnym punktem naszej podróży było Karkonoskie Centrum Edukacji Ekologicznej, gdzie otrzymaliśmy potężną ilość wiedzy na temat Sudetów. W bardzo atrakcyjny i innowacyjny sposób zostały nam przekazane szczegółowe wiadomości przyrodnicze i turystyczne. Niemałą frajdą było odwiedzenie Interaktywnej Wystawy Klocków LEGO, gdzie oprócz fantastycznych ponadczasowych budowli obejrzeliśmy wystawę historyczną „Legendy Karkonoszy“ stworzoną w całości z klocków LEGO.
      Zmęczeni i zadowoleni udaliśmy się do ośrodka. Tam czekała na nas następna niespodzianka - wieczorne ognisko w środku lasu. Piekliśmy kiełabaski i delektowaliśmy się urokiem chwili. Po skończonej biesiadzie okazało się, że to nie koniec atrakcji. Pod opieką przewodnika sudeckiego, który okazał się także z zamiłowania astronomem, mogliśmy udać się w kosmiczną podróż z mapą nieba
w dłoni.
      Ostatni dzień naszego pobytu na zielonej szkole przywitał nas słoneczną pogodą. Po śniadaniu wsiedliśmy do autokaru i udaliśmy się do Kowar, gdzie zwiedziliśmy Park Miniatur ze słynnymi replikami zabytków Dolnego Śląska. Niestety, to był już ostatni punkt naszej wyprawy. Pełni wrażeń i wypoczęci wróciliśmy do Lutyni.

 

 

Zredagowała : Dorota Piekarska

Zielona Szkoła w Uroczysku

Zespół Szkolno - Przedszkolny w Lutyni